Google
Twoja wyszukiwarka

sobota, 19 kwietnia 2008

Zatwardzenie.

Artykuł dedykuję tacie.
Pozornie błahy problem, dotyka jednak od czasu do czasu niemalże każdego z nas i samo w sobie razem z następstwami przewlekle występującego zatwardzenia może znacznie obniżać jakość naszego życia.
Prawidłowa częstość oddawania stolca jest bardzo zróżnicowana, zazwyczaj zawiera się w granicach pomiędzy 3 razy dziennie i 3 razy na tydzień.
Czym właściwie jest zatwardzenie? Mówimy o nim jeśli wypróżnienia występują mniej niż 3 razy w tygodniu lub gdy towarzyszy im potrzeba silnego parcia na stolec. Zatwardzenie samo w sobie nie jest chorobą, jednak może (lecz nie musi) być objawem innych chorób. Mało kiedy jest też szkodliwe, nie spowoduje zatrucia czy zabrudzenia ciała.
Zatwardzenie może spowodować, że będziesz się czuć rozdęty lub odczuwać potrzebę wypróżnienia, pomimo jej niemożliwości. Wysiłek towarzyszący defekacji może doprowadzić do powstania hemoroidów i krwawień. Kobiety mogą odczuwać nieprzyjemne doznania podczas stosunku w związku z przepełnionym jelitem.
Zatwardzenie jest zazwyczaj spowodowane kilkoma przyczynami: niedostateczna ilość błonnika w diecie, nieprawidłowe nawyki związane z oddawaniem stolca (jak powstrzymywanie się przy odczuwaniu potrzeby wypróżnienia), nieskoordynowana czynność mięśni uczestniczących w defekacji. Dodatkowymi czynnikami przyczyniającymi się do tego stanu są: odwodnienie, brak aktywności fizycznej, praca zmianowa, czynniki psychologiczne czy kiepski stan higieniczny toalet.
Zatwardzenie może być również spowodowane takimi stanami jak: niedrożność jelit w związku z ich zapaleniem czy guzami, ciążą, niedoczynność tarczycy, zmieniona funkcja nerwów/mięśni kontrolujących ruchy jelit jak np. w zespole jelita drażliwego. Również niektóre leki: niektóre środki przeciwbólowe czy przeciwkaszlowe jak kodeina, leki na nadkwaśność zawierające glin lub wapń, niektóre leki przeciwdepresyjne i uspokajające, leki oddziałujące na funkcje mięśni, jak niektóre leki na ból brzucha, rozluźnienie pęcherza moczowego czy parkinsonizm.
Co możemy zrobić, aby nasze jelita pracowały sprawniej? Starajmy się udać do toalety zaraz po tym gdy odczuwamy taką potrzebę, najlepiej rozwinąć jakiś regularny rytm, np po wstaniu z łóżka, po śniadaniu, porannej kawie. Pijmy dużo płynów, 8-10 kubków dziennie, jest to szczególnie istotne u starszych osób, u których występuje zaburzenie odczuwania pragnienia. Starajmy się jeść wystarczającą ilość błonnika (sprawia, że stolec jest większy objętościowo, bardziej miękki i łatwiejszy do wydalenia). Błonnik zawierają nie tylko twarde części warzyw i owoców, jest on również obecny w ich miękkich częściach. Najlepszymi sposobami na zwiększenie zawartości błonnika w diecie jest jedzenie różnego rodzaju płatków śniadaniowych, ciemnego, pełnoziarnistego pieczywa oraz dużej ilości warzyw i owoców. Aktywność fizyczna wspomaga ruchy jelit, starajmy się być aktywni nawet w przypadku niepełnosprawności. Unikajmy leków przeczyszczających, w krótkim okresie pomagają, jednak na dłuższą metę rozregulowują naturalną pracę jelita. Starajmy się jeść w regularnych odstępach czasu, lepiej jest jeść kilka mniejszych niż mniej bardziej obfitych posiłków dziennie. Ważną kwestią jest również zadbanie o dobry stan używanych przez nas toalet.
Kiedy udać się do lekarza? Gdy zatwardzenie nie ustępuje po zastosowaniu powyższych środków i sprawia problemy, gdy następuje zmiana rytmu wypróżnień (zwłaszcza osoby po 40 roku życia), gdy pojawia się krwawienie z odbytu, silny ból lub silne powiększenie obwodu brzucha ("rozdęcie").

62 komentarze:

Anonimowy pisze...

Witam. Bardzo ciekawy post.
a co do mojich poprzednich pytań.. to .. no nie wiem! ale stopniowo ale przestal mnie bolec brzuch!.. nie wiem w koncu co mi jest..
a czy może to byc np. spowodowane paleniem albo przyklejeniem sie skórki np. owoca do ścianki jelita ?
Kamila

Anonimowy pisze...

Witam Pana Doktora i z góry dziękuję za odpowiedź.

Mam 22 lata, od kilku lat, raz - dwa razy w tygodniu dopada mnie ból
głowy. Jest dość silny, ale do wytrzymania. Co dziwne, zawsze boli
lewa strony głowy, tzn. nie cała..zazwyczaj jest to jakiś większy punkt w górnej części głowy lub dolnej oraz zawsze..lewe oko. Zawsze lewe. Zastanawiam się, czy
mogłaby to być migrena? Nie ma światłowstrętu, nie ma mroczków przed
oczami, oko nie łzawi, nie piecze. Zauważyłam, że często ból pojawia
się, jak się zdenerwuję..i przechodzi, gdy położę się na kilka
godzin spać. Stąd moje pytanie..czy może z takimi skąpymi objawami
być to migrena? Wiem, muszę udać się do lekarza, zrobić badania, ale nim to zrobię,
nim się dostanę i nim mi zrobią badania jestem ciekawa i
zaniepokojona.. Szczególnie, że mam problemy z nieregularnymi
miesiączkami i stąd moja obawa, że to może jakiś gruczolak przysadki
mózgowej. Mam nadzieję, że nie..

Z góry dziękuję za odpowiedź..

Anonimowy pisze...

witam, mam pytanie. Miałam leczoną kanałowo górną szóstkę. Pierwsza wizyta - czyszczenie kanałów i włożenie czegoś przeciwzapalnego. Nic po wizycie nie bolało.
Po miesiącu kolejna wizyta - czyszczenie kanałów i wypełnienie ich. Również po wizycie nic nie bolało, wszystko było w porządku. Dziś mija 4 dzień po wypełnieniu kanałów, przy nagryzaniu czuję w środku dość silny ból, ale tylko przy nagryzaniu, w pozostałych przypadkach - nie. Zastanawiam się, czy to normalne lub czy oznacza, że coś jest nie tak :( dziękuję z góry za odpowiedź.. pozdrawiam.

Wiktor (victor) pisze...

droga kamilo. powodow bolu brzucha moga byc setki. palenie moze miec negatywny wplyw - nasilac wrzody czy refluks. przyklejenie skorki do sciany jelita - rzecz bardzo malo prawdopodobna. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

droga 22-latko. bol, który opisujesz przypomina mi bardziej hemikranie czy klasterowy bol glowy niz migrene. diagnostyka bolow glowy jest dosyc zlozona, dlatego polecalbym wybrac sie do doswiadczonego specjalisty. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. tego typu bol moze oznaczac przejsciowy stan zapalny po umieszczeniu wypelnien, moze tez niestety oznaczac rozpoczynajaca sie infekcje, wtedy powinien sie nasilac zamiast stopniowo przechodzic. pzdr

Anonimowy pisze...

Witam!

Mam 20 lat. Od trzech dni odczuwam wyczuwalne bóle dolnej partii brzucha i narządów rodnych.Nie wiem z czego to może wynikać. Bardzo proszę o pomoc bo się martwię.

Wiktor (victor) pisze...

droga anonimowa 20-latko. prosiłbym o więcej szczegółów dotyczących Twojego bólu. bole jamy brzusznej w roznych jej czesciach moga miec rozne pochodzenie i w zaleznosci od innych objawow/cech bolu bedzie mozna ograniczyc ilosc potencjalnych przyczyn. pzdr

Anonimowy pisze...

to jeszcze raz 20-latka. W każdym razie nie jest to ból silny,jednak dokucza. Zaczął się jakieś 4 dni temu. Czasem się nasila, a czasem go nie czuję. Jest to ból brzucha, środkowej części, tuż nad narządami rodnymi.Jest to takie kłucie. Jakiś czas temu odłożyłam tabletki hormonalne, spoznia mi sie okres, jednak nie wspolzyje. Nie wiem jak jeszcze mogę opisać okoliczności. Dziękuję za odzew.

Anonimowy pisze...

Witam
Czy jestem chora psychicznie? Moja dzisiejsza reakcja na przykre (ale błahe patrzac na to z boku) wydarzenia losowe osiagnela szczyt. Juz od wyjscia z domu mialam obnizony nastroj, samopoczucie, niewytlumaczalny smutek, ktory nie weim skad i dlaczego sie wzial, a nastepnie w wyniku kilku przykrych zdarzen, ktore nastepowaly raz po raz po sobie poczulam jakby poszatkowal mi sie mozg, jakby zrobila sie z niego papka. Naprawde balam sie ze jeszcze chwila i znajde sie w krainie obledu, ze strace kontrole i albo dostane jakiegos napadu albo kogos zabije...Jedyne na co moglam sobie pozwolic to szloch i tak tez bylo. To byl ciezki, dobijajacy i doglebny szloch. Nie przeszedl nawet w domu. Minelo kilka godzin lecz ja nadal czuje ten "poszatkowany mozg" i mimo ze juz kryzys minal, moge nad soba panowac, nie placze, to czuje sie fatalnie, jakby cos sie zmienilo, jakby swiat stal sie inny, czuje oprocz tego fizyczne konsekwencje ale nie potrafie ich opisac-ciezar mozgu, calej glowy? Bol glowy, zawroty glowy i takie nieokreslone fatalne psychiczne poczucie...Co to jest, co mi sie stalo??? Nie bylam w stanie dluzszy czas normalnie funkcjonowac, nie moglam dojsc do siebie. Dodam ze nie pierwszy raz mnie to spotkalo. Boje sie...

Wiktor (victor) pisze...

droga 20-latko. najwieksze prawdopodobienstwo pochodzenia bolu tej okolicy to narzady rodne lub uklad moczowy. masz jakies dodatkowe objawy zwiazane z oddawaniem moczu (jak pieczenie, bol, swedzenie)? nawet jesli bardzo Ci nie dokucza to warto nie ignorowac bolu, jest zawsze objawem, ze dzieje sie cos nieprawidlowego, wybierz sie do lekarza, ktory zbada Twoj brzuch i ewentualnie zleci dodatkowe badania. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

droga anonimie. nie spieszyl bym sie z ocenianiem Ciebie jako "chorej psychicznie". wydaje mi się, że masz znacznie obnizony nastroj. kazdy indywidualnie przezywa to co spotyka nas kazdego dnia, czasem spietrzenie drobnych wydarzen moze doprowadzic do burzliwej reakcji. mysle, ze mogla bys sie wybrac na rozmowe ze swoim lekarzem rodzinnym, ktory oceni jak bardzo obnizony masz nastroj i czy ewentualnie potrzebujesz jakiejs pomocy. pzdr

Anonimowy pisze...

dziekuje serdecznie za odpowiedz, jednak podejrzewam u siebie cos wiecej, poniewaz mam w sobie wiele agresji i zlosci, czasami jestem nieobliczalna, jestem raczej autodestruktywna chociaz wokol siebie tez sieje spustoszenie, mam zaburzone relacje/kontakty z ludzmi, ciezko mi sie z nimi porozumiewa, ciezko nawiazuje bliskie kontakty, nie potrafie ich utrzymac, nie potrafie nawet juz niczego pozytywnego czuc, mam wiekie probemy z pamiecia, sadze ze mam depresje, byc moze jestem DDA-ojciec pil i znecal sie nad nami psychicznie czasem fizycznie, jestem przekonana ze zniszczyl mnie i w konsekwencji moje zycie-wyolbrzymiam, przesadzam, a z drugiej strony wiem ze mam racje...czuje sie nieakceptowana, nierozumiana, nie tolerowana przez rodzine, znajomych i ludzi obcych, czuje sie tak jakbym miala samych wrogow i ludzi sobie nieprzychylnych, nie potrafie niczego sama zdzialac, jestem do niczego w calym zyciu. bardzo prosze jeszcze o jedna porade gdzie mam sie udac zeby SKUTECZNIE sie uleczyc bo czuje ze jeszcze chwila, a oszaleje! lekarz rodzinny? nasze polskie realia chyba temu nie podołają...czy mam udac sie do psychologa, psychiatry, jaka forme terapii zastosowac? nie chce tracic czasu, nie chce wiecej stresow z powodu blednie wybranych drog. dziekuje

Wiktor (victor) pisze...

droga anonimie. moze wyolbrzymiasz a moze na prawde masz nasilona depresje, najprawdopodobniej naklada sie na to Twoj typ osobowosci. jesli nie ufasz w kompetencje swojego lekarza rodzinnego udaj sie prosto do lekarza psychiatry. leczenie - w zaleznosci od postawionego rozpoznania, nie jestem w stanie podac Ci konkretnej nazwy leku, czy metody psychoterapii, ktora u Ciebie zadziala. to, ze dostrzegasz problem swiadczy bardzo pozytywnie o Twym stanie. pzdr

Karolcia pisze...

Witam,
Piszę do Pana ponieważ mam problem który nie daje mi spokoju.
Nie wiem juz co mam zrobić.
Mój problem polega na wrastaniu włosków po depilacji (na nogach, okolice bikini).
Nogi depiluje depilatorem elektrtcznym, zaś strefe wrażliwą golarką.
Nie wiem co mam robić włoski strasznie wrastają, nie pomagają pilingi, ani szortka gąbka.
Mam nadzieje że Pan mi coś poradzi

Wiktor (victor) pisze...

droga karolciu. proponuje sprobowac stosowac przez jakis czas kremy zluszczajace nadmiernie rogowaciejacy naskorek, mozna probowac rowniez go zmiekczac. jesli po jakims czasie tego typu srodi nie poskutkuja to zawsze mozna stosowac inne metody depilacji. pzdr

Karolcia pisze...

Witam,
Dziękuję za odpowiedź.Dzisiaj zakupie jakiś dobry krem złuszczający i mam nadzieje że pomoże.
Jeśli chodzi o zmiane depilacji to raczej nie wchodzi w gre.
Wosku nie moge stosować, golarka daje krótki efekt, a co do laseru nie jestem zbyt przekonana.
Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź.
Pozdrawiam i życzę milutkiego dnia.

Anonimowy pisze...

Witam. Mam dosyć nietypowy problem. Miesiąc temu u mojego chłopaka pojawił się siniak na jego członku. Stało się to po meczu kiedy dostał tam piłką. On twierdzi, że to nic poważnego, nie boli go itp. i nie chce iść z tym do lekarza ale mnie to trochę niepokoi. Czy to coś groźnego, a jeśli tak to co zrobić żeby siniak zniknął. Z góry dziękuję za pomoc.
Karolina

Wiktor (victor) pisze...

droga karolino. siniak powinien sam stopniowo zniknac. jesli chcecie to przyspieszyc mozna stosowac masci z heparyna, cieple oklady i delikatne masaze. moglo dojsc do uszkodzenia struktury proncia, jednak raczej nie jest to nic powaznego. pzdr

Anonimowy pisze...

Otoz siniak niestety nie chce sam zniknac. Juz wczesniej probowalismy masci "Arcalen" ale nie skutkowalo. Z masci zawierajacych heparyne znalazlam w internecie "lioton 1000". Czy bedzie ona odpowiednia? pozdrawiam
Karolina

Wiktor (victor) pisze...

droga karolino. taka masc (lioton 1000) bedzie jak najbardziej odpowiednia, ponieważ zawiera heparyne przyspieszy rozejscie sie krwiaka. pzdr

Anonimowy pisze...

Wiktorze, tworzymy portal medyczny. Poproszę Cię o kontakt na info@gld-software.com. Wtedy mógłbym dokładnie opisać o co mi chodzi. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Dziekuje za pomoc. Mam nadzieje, ze pomoze. pozdrawiam
Karolina

Anonimowy pisze...

Witam Panie doktorze mam pytanie gdzie znajduja sie wezly chlonne piersiowe i czy ich powiekszenie jest mocno wyczuwalne tzn czy mozna je pomylic z zebrami. pozdrawiam

Wiktor (victor) pisze...

droga anonimie. węzły chłonne znajdują się w głebi klatki piersiowej (pod mostkiem) gdzie raczej ich wyczuc nie mozna oraz w dołach pachowych, tu powiększają sięprzy jakichkolwiek problemach z gruczołami piersiowymi, raczej trudno jest je jednak pomylić z żebrami. pzdr

Anonimowy pisze...

Dziekuje za odpowiedz.Zaniepokoilam sie troche bo wyczulam obustronne zgrubienie w lini ktorej zaczynaja sie piersi. Nie jest to pojedyncza kuleczka, ale raczej 4cm pogrubienie w kierunku pach. Ale wezly pod pachami sa niewyczuwalne. Ostatnio troche schudlam i moze dlatego wczesniej tego nie zauwazylam.
Pozdrawiam serdecznie

Anonimowy pisze...

Witam serdecznie.
Czy mógłby mi Pan doktor wyjaśnić jaka jest różnica pomiędzy biodrem trzaskającym zewnętrznie, a wewnętrznie? Wiem, że przy zewnętrznym trzaskaniu wykonuje się plastykę biodra, a ja mam prawdopodobnie trzaskanie wewnętrzne, gdyż nie czuję po zewnętrznej stronie żadnych przeskoków, a jedynie z środka biodra słychać głośne stuknięcia. Lekarz ortopeda nie potrafił postawić diagnozy, powiedział, że to "być może trzaskające biodro", nie zalecił żadnej rehabilitacji.
Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Witam!!
Mam 23 lata. Mam pytanie do Doktora. Czesto boli mnie serce. Np jesli leze
i podnosze sie to wtedy odczuwam bol miedzy piersiami, ten sam bol odczuwam gdy sie smieje, gdy pije kawe(rozpuszczalna) lub pije napoje jak redbul bol jest silniejszy. Bol pojawia sie rowniez jak tancze. Kilka lat temu mialam robione badanie Ekg, lekarz powiedzial ze niby mam nerwo bule...
dziekuje za odpowiedz!!!
natalia

Anonimowy pisze...

Witam

Panie Doktorze mam taki problem, od pewnego czasu nasila mi się ból ręki (ręka była operowana po poważnym złamaniu otwartym 5 lat temu, wstawili mi różnego rodzaju śrubki, płytki i Bóg wie co jeszcze) dowiadywałem się że tam gdzie mnie operowano najwcześniej mogą mnie zarejestrować w sierpniu. Wykonuje pracę fizyczną i ból nie pozwala mi ją wykonywać. Czy lekarz pierwszego kontaktu może mi wystawić zwolnienie lekarskie do czasu konsultacji z poradnia ortopedyczną? Czy dalej będę musiał wykonywać pracę która będzie mi sprawiać ból dopóki nie będzie opinii z poradni (w sierpniu)?

Anonimowy pisze...

Pani Doktor,
od jakiegoś czasu po jedzeniu , ( po 4 godz)czuję ból brzucha , jest on delikatny, ale brzuch mam spuchnięty i ból nie pozwala mi usnąć , po zjedzeniu rapacholinu i smektry całkowicie ból ustępuje . Po jedzeniu odbija mi się , rano kilka razy oddaje kał i jestem mocno zagazowana . Lekarz pierwszego kontaktu przepisała mi Controlak. Zaniepokojona poszłam prywatnie i zrobiłam USG brzucha. Opis jest następujący : trzustka o niejednorodnej wzmożonej echogeniczności wielkości prawidłowej. Całość obrazu przemawia za celowością dalszej diagnostyki laboratoryjnej wydolności trzustki.
Czy mogla by Pani to zinterpretowac, wiem ze choroby trzustki sa bardzo powazne i bardzo sie martwie czy to rak czy zapalenie a moze jeszcze cos innego. Jakie mam zrobić badania zeby wykluczyc te rzeczy.
serdecznie dziękuję wanda

Danusia pisze...

Witam serdecznie.
Planuję podróz samolotem.Szczecin-Londyn.Obawiam się jak zniosę ten lot.Mam 54 lata i wiele chorób.Wśród nich chorobę lokomocyjną,chorobę błędnika,mieżdżycę ucha wewnętrznego,na stałe biorę leki:
ADAVIN,BETASERC.Proszę o poradę co zrobić aby lot porzebiegł jak najłagowniej.Z poważaniem Danusia

Wiktor (victor) pisze...

droga anonimie. pierwsze slysze o takim podziale w "trzaskaniu biodra" nie jest to tez wskazanie do operacji. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

droga natalio. w twoim wieku malo prawdopodobne aby byly to bole niedokrwienne (takie jak w zawale). dla mnie najbardziej prawdopodobne jest ze mozesz odczuwac w nietypowy sposob zgage, byc moze dodatkowo masz nerwobole. oczywiscie ekg nie wykazuje wszystkich nieprawidlowosci, takze mozesz dalej diagnozowac sie u kardiologa. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. jesli bol doskwiera tak mocno, ze nie mozesz pracowac powinienes dostac zwolnienie od swojego rodzinnego. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

droga wando. jesli przyjrzysz sie zdjeciu i przeczytasz komentarze to zobaczysz, ze jestem plci meskiej ;) musisz wybrac sie z opisem usg do swojego lekarza rodzinnego. opis nie mowi nic konkretnego, tylko,ze trzustka wyglada nieregularnie w swojej strukturze wewnetrznej. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

droga danusiu. ciezko przewidziec jak zniesiesz lot. jedyne co mozesz zrobic to byc w jak najlepszej kondycji przed lotem. im lepszy ogolnie bedzie Twoj stan zdrowia tym lepiej powinas zniesc przelot. mozesz oczywiscie zabezpieczyc sie w worki na ewentualne wymiociny. pzdr

Anonimowy pisze...

Witam Panie Doktorze :)

Od 6 dni mam problemy z ostra biegunka. Co zjadłam/wypiłam to biegłam do toalety :/ Podczas diety było tak samo. Zwykle mam odwrotne problemy :) i moze należałoby się cieszyć :), ale zaczyna być to niepokojące. Poza tym nieco osłabłam. Węgiel w ogole nie pomógł. Zażyłam jedna tabl. Laremid'u i przeszło, tylko że temp 37,1-37,4 wciąż się utrzymuje.

Nudności, wymioty, bóle czegokolwiek nie wystąpiły. Na co dzień nie przyjmuję żadnych leków.
Zrobiłam nawet 2 testy ciązowe :D Negatywne :/

Czy ma Pan jakiś pomysł, co to takiego może być ? Dlaczego mój żołądek ogłosił strajk i nie chce trawić jedzenia :)?

Pozdrawiam,
Zuza

Ps. Piję dużo wody :)

Wiktor (victor) pisze...

droga zuzo. jesli bieunka wystapila nagle i jest intensywna to zapewne wynika z infekcji. jesli nie towarzyszy jej krwawienie to wiekszosc z nich jest samoograniczajaca sie. uzupelniaj elektrolity i energie a nie tylko wode (np dostepnym w aptece gastrolitem). 6 dni to dosyc dlugo, nie znam dokladnie nasilenia w twym przypadku, ale jesli czujesz ie slabo wybierz sie do lekarza. pzdr

Anonimowy pisze...

Dziękuję za odpowiedz :)

Byłam u lekarza. Diagnozę mógłby wystawiać przez internet, tzn receptę, bo po moich dociekaniach powiedział, że nie wie co mi jest :/ i ślepo przepisał leki.

A czy nagle. Hmm. Nasilała się z dnia na dzień. Nie zaczęło się to rewolucją. Pierwszego dnia, był to pojedyńczy "delikatny" incydent. Drugiego ledwo przeżyłam szkolenie. W toalecie wylądowałam z 6,7 razy. 3 dnia to była totalna masakra. Mogłam już zamieszkać w toalecie. Cokolwiek zjadłam (suchary, gotowana marchewka, ryż) czy wypiłam (gorzka herbata) po 30 min lądowałam w wc :/
Tak wiec biegunka chyba nie wystąpiła nagle.

Po laremidzie biegunki ustaly, ale brzuch mi puchnie i teraz nie moge sie zalatwic :/

Dziwna temp 37,1-37,4 trwa.

Wczoraj miałam dostać okresu. Dziś pojdę zbadac poziom HCG. Choć byłby to dziwny objaw ciąży, coż. Całe życie się człowiek uczy :(


Zuza

Anonimowy pisze...

Wiadomości z ostatniej chwili.

1) Badania na hCG robić nie muszę.
2) Laremid przestał działać. Chyba znów zamieszkam w toalecie :/

Ech. Przynajmniej schudnę przed założeniem bikini :D Już mam dwa kg mniej :) Biegunki mają swoje dobre strony :)


POZDRAWIAM SERDECZNIE PANA DOKTORA :)

Zuzka

Wiktor (victor) pisze...

droga zuzko. loperamid powinnas stosowac tylko w wyjatkowych sytuacjach, tak to pwinno sie dac biegunce ustapic samoistnie i sie nawadniac. to ze stracilas dwa kilogramy oznacza tylko, ze sie odwodnilas i nie jest to dobrym znakiem. jesli zaczniesz sie "dziwnie" czuc wybierz sie do szpitala, a na teraz radze sie porzadnie nawadniac, pij duzo! pzdr

Anonimowy pisze...

Panie doktorze,

Mam bardzo intymny problem, a dotyczy okolic odbytu...
Objawy: świąd, właściwie swędzenie porównywalne z alergią skóry (mam atopowe zapalenie skóry od urodzenia i jestem straszną alergiczką, lecz strefy skóry, które mnie męczą to głownie dłonie, zgjęcia, powieki), wstyd powiedzeć, ale mam ochotę się podrapać.
Czy może to być objaw alergii, np. uczulenia na proszek do prania? To jedyne, co przychodzi mi do głowy. Już w przeszłości pojawiła się u mnie taka dolegliwość, tj. swędzenie w okolicy odbytu, ale samoistnie ustąpiła, jednakże po jakimś czasie (chyba kilku miesiącach) znów wróciła. Wstydzę się iść do lekarza. Czy istnieją jakieś środki ogólnie dostępne na powstrzymanie tego swędzenia?

Z góry dziękuję za radę,
Basia.

Wiktor (victor) pisze...

droga beato. świąd okolicy odbytu może wynikać z nadmiernej wilgotności (np u osob otylych) lub suchosci skóry tej oklicy (pewnie tak jest u Ciebie. w wiekszosci przypadkow nie jestesmy w stanie wytlumaczyc pochodzenia świadu. wazne aby zadbac o higiene tej okolicy, zmniejszyc nadmierna wilgotnosc lub suchosc, unikac drazniacych pokarmow i srodkow higienicznych. jesli to nie pomoze, mozna zastosowac jakies srodki miejscowe, radzilbym sie wtedy jednak udac do lekarza. pzdr

Sol/Monique pisze...

Hmmm... Przepraszam, że piszę tutaj, bo mój problem nie pasuje do tego tematu, ale średnio się orientuję na tej stronie, nie wiem, czy da sie jakoś bezpośrednio do Ciebie napisać...

Mój problem dotyczy węzłów chłonnych w okolicy szyi. Kiedyś, w czasach liceum, chorowałam na nie, tzn. po prostu je przeziębiłam. Były trochę powiększone i bolały, gdy się pochylałam lub ruszałam głową na boki. Lekarka dała mi jakieś leki i ostrzegła, że jak raz przeziębiłam węzły chłonne, to choroba będzie wracać. Przeszło mi, ale po kilku tygodniach wróciło. Leki znów pomogły i tym razem lekarka kazała mi przez resztę zimy chodzić w golfach. Od tamtej pory nienawidzę golfów...... No ale nie chorowałam więcej na węzły chłonne, czasem, gdy przemarzłam lub mnie przewiało, pojawiał się drobny ból, ale wówczas ubierałam się ciepło i szybko mi to przechodziło.

Teraz mam 24 lata. No i od jakiegoś tygodnia mam znów podobny problem. Któregoś dnia obudziłam się i bolały mnie węzły chłonne po lewej stronie szyi. Pomyślałam, że to tylko sama szyja, że po prostu spałam w dziwnej pozie i szyja mnie boli... Dopiero następnego dnia, gdy ból nie mijał (nie był bardzo dokuczliwy), zrozumiałam, że to węzły chłonne... No ale przez kilka dni nie wychodziłam wcześniej z domu, może zmarzłam w nocy? Nie wiem, skąd to się wzięło. Potem mi przeszło, bo ubierałam się ciepło, ale w niedzielę trochę mnie przewiało i ból wrócił. Silniejszy. Przechodzi mi już, ale boję się, że może mi się coś stać poważniejszego... Nie wiem, czy zdążę wybrać się do lekarza przed świętami. Są jakieś domowe sposoby wyleczenia tego...? I co mi grozi jak się tego całkiem nie wyleczy...?


Pozdrawiam

Wiktor (victor) pisze...

droga sol/moniko. wezly chlonne powiekszaja sie jako objaw jakiejs innej dolegliwosci. nie musi to byc nic powaznego, ale warto wybrac sie do lekarza aby ustalic co to jest. pzdr

Anonimowy pisze...

Dzień dobry Panie Doktorze. Mój dwuipółletni synek Mikołaj ma kłopot z wypróżnianiem. Troje specjalistów stwierdziwszy zaparcie zaleciło podawanie Debridatu i Laktulozy i orzekło, że to normalne i dziecko z tego wyrośnie. Ja nie jestem specjalistą, ale moje codzienne obserwacje pozwalają mi wątpić zarówno w diagnozę, jak i skuteczność zaleconych leków. Postaram się więc w miarę krótko i dokładnie opisać problem. Synek kilkanaście razy w ciągu dnia płacząc i krzycząc gniecie się oraz napina, czego skutkiem jest zazwyczaj zabrudzenie pieluchy, lub malutka kupka, ale nie twarda, ani nie zbita, lecz najnormalniejsza na świecie, tylko mała, wielkości orzecha laskowego mniej więcej. Średnio raz w tygodniu robi jedną większą kupkę, lub dwie, albo tzry mniejsze, ale zaraz potem wszystko zaczyna się od nowa i znów jest gniecenie co 15 minut. Dodam, że dziecko ma sporo ruchu, pije dużo płynów, dieta jest bogata w błonnik, warzywa i owoce, słodycze są rzadkością: może dwa razy w tygodniu jedna malutka kostka czekolady. Trwa to już trzy miesiące, synek męczy się okropnie a ja nie wiem, co robić, żeby mu pomóc. Może konieczne są jakieś badania? Bardzo proszę o radę, co mam robić w tej sytuacji.
Z poważaniem i pozdrowieniami
Agnieszka DD

Wiktor (victor) pisze...

droga agnieszko. takie objawy jakie ma Twoj synek wskazuja na zatwardzenie(stolec nie musi byc bardzo twardy), gdyby byla np jakas nieprawidlowosc w budowie jelita to raczej nie pojawiala by sie od czasu do czasu normalna kupka. jezeli dieta i wszystko jest tak jak opisujesz i synek przyjmuje leki to wszystko powinno sie stopniowo poprawic. jezeli jednak problem nie ustapi lub bedzie sie pogarszal mozliwe, iz jest jakis inny powod jego zatwardzenia. i wtedy ewentualnie robilbym dalsze badania. pzdr

Anonimowy pisze...

Witam i z gory dziekuje za odpowiedz.Mojej zonie od wczoraj wychodzi cos z odbytu .Co to moze byc i czy jest to powazne. To jest cos jakby kawalek jelita.

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. jezeli zona ma czesto zatwardzenia i swiezą krew przy podcieraniu sie moga to byc hemoroidy. inna mozliwosc to tzw wypadanie odbytu, czesciej pojawia sie u kobiet, ktore rodzily droga naturalna, zwlaszcza wielokrotnie. istnieja rowniez inne, mniej czeste mozliwosci, jednak cokolwiek to nie jest wymaga zbadania przez lekarza i najprawdopodobniej operacji. pzdr

Anonimowy pisze...

witam mam pytanie czesto w toalecie widze ze robie kupe z krwia co to oznacza pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. krew zmieszana ze stolcem moze oznaczac rozne rzeczy, od banalnych zatwardzenia czy hemoroidow do tak powaznych jak nowotwor. wybierz sie prosze do lekarza aby wykluczyc te powazniejsze problemy. pzdr

Karolina pisze...

Witam
Mam 21 lat. Od kilku kilku miesięcy bardzo trzeszczy mi w kolanie i boli. Co to jest i jak sobie pomóc

Wiktor (victor) pisze...

droga 21-latko. niestety potrzebowalbym zdecydowanie wiecej informacji i dodatkowych badan aby okreslic z czego wynikaja objawy w kolanie. zacznij od wizyty u lekarza rodzinnego. pzdr

Anonimowy pisze...

problem z jelitem? wzdęcia, gazy, śluz, krew
witam mam problem od dłuższego czasu (ok.3 lata) męczą mnie wzdęcia, czasem tak silne, że czuję,jakby mi miało rozerwać brzuch. No i gazy. Właściwie po wszystkim je mam. Rzadko oddaję stolec. Czasem jak zjem otręby i popiję dużą ilością wody to nagle mnie pędzi do toalety. Przez ostatni rok objawy się nasiliły. Już nie wiem co mam jeść :(
Zauważyłam też śluz z odbytu a dziś pojawiło się odrobinę krwi. Czasem miewam nagłe dość silne bóle brzucha ale raczej szybko przechodzą. Mam 28 lat i odżywiam się raczej zdrowo, od dłuższego czasu unikam potraw wzdymających, nie piję gazowanych napojów.
Nie wiem, czy ma to jakiś związek, ale mam zwyrodnienie stawów - bóle stawów biodrowych i trzaskanie. Kiedyś zdiagnozowano u mnie też migrenę - ostatnio raczej rzadko miewam napady.

eva86 pisze...

NORMOSAN w saszetkach,polecam!!!! dodatkowo duza ilosc blonnika,tzn.owoce a zwlaszcza jablka ze skorka,mandarynki,kapusta,i nasiadowka z kory deba 3 razy dziennie!!!!NAPEWNO POSKUTKUJE,TO PORADA KTORA DALA MI DOKTORKA!!!a mialam bardzo duzy problem:) Na szczeście ustało. Polecam też sposoby na zatwardzenie z tej strony sposoby na zatwardzenie

Anonimowy pisze...

Witam z góry dziekuje za szybką odpowiedź....
kiedyś nie mialam problemów z zaparciami... ale odkąd urodziłam dziecko(porod przez CC) bez leków przeczyszczających wypróżniam sie co ok.2tyg z oddawaniem gazów tez mam problem ból jest nie do zniesienia(najbardziej boli na wysokości pępka po lewej stronie)... Rozmawiałam z gastrologiem i prosilam go o przeprowadzenie kolonoskopii i gastroskopii(przewlekle zapalenie bł. śluzowej żołądka i dwunastnicy) jednak on przepisał mi leki za prawie 200 zł... niestety nie mogłam podjąc sie tego leczenia bo mnie na to nie stać:/ JAKIE MOGA BYC PRZYCZYNY TEGO RODZAJU ZAPARĆ???(moje dziecko mialo wyłonioną stomie [martwicze zapalenie jelita])

Anonimowy pisze...

Post powyżej napisała KOSMITKA:)

chory pisze...

witam ! mam taki problem z zatwardzeniem ... co zrobić by ten kał który już został wykształocony stał się miększy ?
z góry dziękuje !

Zdzisław Wichowski pisze...

Witam serdecznie ........Szanowny panie doktorze mam w domu babcie w wieku 89 lat jest po drugim udarze mózgu mam problem babcia ma zatwardzenie nie może się wypróżnić daję jej starte jabłko pije już nie mogę sobie dać rady nie wiem co mam robić owszem zalatwia się ale to wszystko gdzieś stoi trzeba dłubać palcem ale to nie przyjemne proszę o pomoc

Zdzisław Wichowski pisze...

Witam serdecznie ........Szanowny panie doktorze mam w domu babcie w wieku 89 lat jest po drugim udarze mózgu mam problem babcia ma zatwardzenie nie może się wypróżnić daję jej starte jabłko pije już nie mogę sobie dać rady nie wiem co mam robić owszem zalatwia się ale to wszystko gdzieś stoi trzeba dłubać palcem ale to nie przyjemne proszę o pomoc

Anonimowy pisze...

Mam problem.
Jestem chory na chorobę Leśniowskiego-Crohna i mam rozwolnienie i bóle brzucha.
i teraz pada pytanie.
czy to przez tą chorobę , czy to zatwardzenie? proszę o szybką odpowiedź

Anonimowy pisze...

Witam dziś zauwazyłem ze w okolicy odbytu mam jakąś narośl a wcześniej przy załatwianiu się na papierze widzialem małe iliośći krwi pomocy mam 16 lat jestem chłopakiem, nie chcę iść do lekarza , czy to hemoroidty jak tak ta czy to się da wyleczyć? ile to trwa?