Google
Twoja wyszukiwarka

wtorek, 5 sierpnia 2008

Rak prostaty


Miałem przyjemność pracować ostatnie 3 miesiące na urologii, przez co ten temat stał mi się dużo bardziej bliski i wydaje mi się cennym jego przybliżenie.

Czym jest prostata?
Jest to gruczoł o średniej wielkości kasztana (12), który występuje wyłącznie u mężczyzn i znajduje się tuż pod pęcherzem moczowym. Cewka moczowa odprowadzająca mocz z pęcherza (1) przebiega przez środek prostaty zanim dotrze do prącia. Dlatego jeśli prostata jest powiększona możesz mieć problemy z oddawaniem moczu. Gruczoł jest częścią układu rozrodczego i wytwarzany tam płyn wchodzi w skład nasienia. Rozrost prostaty jest kontrolowany przez testosteron, który wytwarzany jest głównie w jądrach (17).
Wraz z wiekiem prostata się powiększa i dochodzi do zmniejszenia przepływu i wstawania w nocy w celu oddania moczu, takie powiększenie zazwyczaj ma charakter łagodny i nazywane jest łagodnym przerostem prostaty.

Czym jest Rak Prostaty?
Twe ciało zbudowane jest z milionów komórek, które ciągle odnawiają się. Kiedy wzrost nowych komórek wymyka się spod kontroli i zaczyna naciekać otaczające tkanki mówimy o nowotworze. Złośliwą postać nowotworu nazywamy rakiem. Czasem komórki rakowe mogą oderwać się od pierwotnego ogniska i rozprzestrzenić w organiźmie powodując dalsze uszkodzenia - mówimy wtedy o przerzutach.
Przyczyna raka prostaty nie jest dokładnie poznana, rozważa się wpływ diety i obserwuje rodzinne występowanie.
Rak prostaty należy do najczęstszych wśród mężczyzn. W rzeczywistości praktycznie każdy kto będzie żył wystarczająco długo będzie miał raka prostaty. Nie oznaca to jednak, że będzie wiedział o jego istnieniu, miał jakiekolwiek objawy, potrzebował leczenia czy umrze z tego powodu.

Jakie są objawy?
Objawy mogą być podobne jak w łagodnym przeroście - zmniejszenie przepływu moczu, wstawanie w nocy do toalety i trudności w oddawaniu moczu. Często nie ma żadnych objawów, aż do momentu zaawansowanego stadium choroby. Krew w nasieniu może wskazywać na raka, może mieć jednak również błahe pochodzenie. Na obecność przerzutów mogą wskazywać bóle kości, mogą one jednak wynikać również z tzw artretyzmu.

Badania.
Podstawowym badaniem służącym do oceny prostaty jest badanie per rectum (przez odbyt). Lekarz wprowadzi palec do odbytu, aby ocenić wielkość i powierzchnię prostaty. Typowa pozycja do badania to leżenie na boku z podkulonymi kolanami.
Badania krwi - wykonuje się zazwyczaj podstawowe badania, aby ocenić funkcjonowanie nerek i poziom czerwonych krwinek, dodatkowo przeprowadza się specjalny test - PSA (antygen specyficzny dla prostaty. Podwyższony poziom PSA nie oznacza automatycznie, że masz raka, ponieważ może on być podwyższony w innych stanach jak zakażenia układu moczowego lub przy powiększonej prostacie.
Biopsje przezodbytnicze - przez odbyt wprowadza się sondę (specjalny rodzaj USG) i następnie za pomocą małych igieł pobiera się niewielkie fragmenty prostaty, które są następnie oceniane w laboratorium.
Dodatkowo mogą być wykonane badania radiologiczne (jak TK-tomografia komputerowa i MRI - rezonans magnetyczny) pozwalające ocenić prostatę i okoliczne narządy. W obydwu badaniach wjeżdża się na leżąco do swego rodzaju tuby i później komputer przetwarza otrzymane dane na obrazy przekrojów ciała. Może również zostać wykonany specjalny skan, aby sprawdzić czy ktoś chory nie ma przerzutów do kości.

Leczenie
Opcje leczenia są zależne od zaawanowania choroby, typu nowotworu i od kondycji zdrowotnej pacjenta. Czasem nie podejmuje się próby wyleczenia a jedynie spowolnienia i ograniczenia choroby. W niektórych przypadkach efekty uboczne leczenia byłyby gorsze niż sama choroba, dlatego, że u ponad połowy mężczyzn w wieku pomiędzy 70-80 mających raka prostaty nigdy nie wyjdzie on poza prostatę i nie będzie zagrażał życiu. Dlatego w niektórych przypadkach nie podejmuje się żadnego leczenia a jedynie obserwuje.

1. Uważne obserwowanie
Oznacza to regularne badania w celu monitorowania raka (badanie PSA i badanie prostaty przez odbyt). Nie podejmuje się żadnego aktywnego leczenia jeśli nie ma objawów. Oczywiście w przypadku rozwoju choroby rozważa się aktywne leczenie.

2. Leczenie hormonalne.
Testosteron reguluje tempo wzrostu prostaty i podobnie nowotworu. Poprzez zablokowanie wydzielania hormonu lub jego aktywności można znacznie spowolnić tempo wzrostu guza. Efektem ubocznym są najczęsiej napady gorąca, utrata popędu płciowego, impotencja i nadwrażliwość piersi. Jądra, produkujące testosteron mogą zostać usunięte w prostej operacji. Inną opcją jest podawanie leków blokujących produkcję testosteronu (zastrzyki raz na kilka miesięcy lub tabletki).

3. Operacja.
Radykalne usunięcie prostaty jest operacją mająca na celu jej usunięcie wraz o otaczającymi tkankami. Jest to jednak poważniejsza operacja związana z dłuższym pobytem w szpitalu. Przewagą tej metody jest to, iż jest to jednorazowa operacja i choroba zostanie wyleczona, pod warunkiem, że nowotwór jest wyłącznie w prostacie. Efekty uboczne to możliwe problemy z trzymaniem moczu i impotencja.

4. Radioterapia.
Komórki rakowe ulegają zniszczeniu przez wysokoenergetyczne promienie X. Stosowana jest zarówno we wczesnych etapach choroby jak w przypadkach gdy rak rozprzestrzenił się do kości i powoduje ból. Sama radioterapia jest bezbolesna, wiążą się z nią jednak efekty uboczne.
Inną opcją jest promieniowanie z niewielkich radioaktywnych "nasionek" implantowanych do prostaty.
Efekty uboczne radioterapii. Wiele osób doświadcza niewielkich lub żadnych konsekwencji tej metody leczenia i większość jest przemijająca. Podczas i zaraz po możesz czuć się zmęczony, warto rozważyć więc pomoc z transportem. W związku z tym, że promienie przechodzą przez fragment jelita może pojawić się biegunka, jeśli tak się zdarzy poinformuj o tym lekarza. Moga wystąpić również problemy w postaci dyskomfortu i potrzeby częstego oddawania moczu. Utrata włosów występuje wyłącznie w rejonie objętym leczeniem i włosy zazwyczaj odrastają po jej ukończeniu.

5. Chemioterapia
Ten rodzaj leczenia wpływa na to w jaki sposób komórki rakowe dzielą się i rosną. Stosowana jest rzadiej niż w przypadku innych nowotworów, zazwyczaj w zaawansowanych przypadkach choroby.

Jeśli któryś z fragmentów tekstu jest niejasny dajcie mi znać, postaram się wyprodukować jeszcze przyjaźniejszą dla użytkownika wersję.

Inne informacje o prostacie, penisie i innych męskich tematach dostępne są tutaj.

60 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dzień dobry :) Piszę bo mam nadzieje ze bedzie pan w stanie mi pomoc. Nie mam pieniędzy na dietetyków więc szukam darmowej porady. Chciałam opisać mój problem...
Mam 18 lat i przy wzroście 172 ważę 80kg. Wiem, że to dużo. Nie stać mnie jednak na stosowanie diet. Dlatego chciałam sie dowiedzieć co zrobić by schudnąć za nie wielkie pieniądze, potrzebuje by pokazał mi ktoś jak zwalczać złe przyzwyczajenia. Dziękuje i proszę o pomoc.Kasia
katarynkaa28@onet.eu

Wiktor (victor) pisze...

droga kasiu. nie odpowiadam na e-mail. nie masz znacznej nadwagi. zdrowe jedzenie moze kosztowac tyle samo lub nawet mniej niz to kaloryczne. recepta na schudniecie jest posta - regularny wysilek fizyczny i zmiana diety. wiecej szczeglow znajdziesz w artykule temu poswieconym (w dalszej czesci bloga). pzdr

mariusz pisze...

1.Hej słuchaj mam taki problem. Robiłem mojej dziewczynie palcówke ale wczesniej mylem rece czy jest mozliwosc ze zaszla w ciaze? Ma dni plodne.
2. Chyba przez chwilke mój penis dotknął czubka jej pochwy. Jest jakies niebezpieczenstowo?
3. Dziewczyna robiła mi loda poczym całowaliśmy się i ja jej minete zrobiłem. czy jest szansa zapłodnienia? Prosze o odpowiedz na wszystkie 3 pytania z gory thx i pozdrawiam

Wiktor (victor) pisze...

drogi mariuszu. szanse są niewielkie, jednakże w pełni nie można niczego wykluczyć, zwłaszcza w 2 i mniej w 3 przypadku, w zależności od tego do jakiego dokładnie kontaktu doszło. pzdr

Anonimowy pisze...

Panie doktorze! :)Od kilku dni mam problem z bardzo dziwnym bólem nogi. Boli mnie noga z przodu..goleni. Dokładnie ok. 10-15 cm nad kostką, bardziej od wewnętrznej strony. Ból jest dziwny, gdyż nie boli w spoczynku, boli tylko gdy chodzę, z każdym stąpnięciem czuje ból, bardziej powierzchniowy i niepodobny do bólu mięśni. Przy dotyku nie boli. Nie nadwyrężyłam, nie przetrenowałam tej nogi. Smaruje maścią przecwizapalną i przeciwbólową i nie pomaga. Trochę głupio iść z takim czymś do przychodni, bo wiem, że zostane zbyta :( Cóż to takiego może być? Miałam ostatnio problemy z kręgosłupem (mam 22 lata), ale to nic zdiagnozowanego, jeden lekarz mówił, że może dyskopatia, drugi twierdził, że nie, więc pomyślałam, że może to jakiś ucisk na nerw? Ale nic oprócz tego miejsca mnie nie boli, a gdyby to był ucisk na nerw to chyba bolałoby cały czas, a nie tylko przy stąpaniu? Może Pan doktor będzie mieć, jakiś pomysł, cóż to by mogło być... z góry serdecznie dziękuję. :)

Anonimowy pisze...

c.d. do poprzedniego wpisu...zauważyłam, że jak idę na nieco ugiętych nogach w kolanach, to wtedy ta noga ani odrobinę nie boli...to taki szczegół, ale może istotne... pozdrawiam :)

Wiktor (victor) pisze...

droga anonimie. bol, ktory opisujesz jest dosyc nietypowy. nie mozna tu calkowicie wykluczyc bolu wynikajacego z dyskopatii, jednak bardziej prawdopodobne jest, ze uderzylas sie gdzies, np podczas snu. jezeli ten bol Ci doskwiera, to nie widze powodu dlaczego nie mialabys sie wybrac do lekarza, aby to obejrzal. pzdr

Anonimowy pisze...

Dziękuję Panu doktorowi za odpowiedź. :) Przypuszczam, że chyba jednak się nie uderzyłam, to miejsce nie boli przy dotyku. Trochę się wystraszyłam, czy to nie jest zakrzepica? Mam nadzieję, że nie, bo brak innych typowych objawów, chociaż przyznam, że prowadzę siedzący tryb życia. Czy mogę zastosować Aescin żel?

Anonimowy pisze...

Jeszcze raz ja, już ostatnie pytanie, obiecuję. :) Martwiąc się, że to zakrzepica, dowiedziałam się, nie wiem, czy słusznie, że antybiotyki zwiększają krzepliwość krwi, czy to prawda? Właśnie skonczylam kurację Amoksiklav 1000mg 2 x dziennie.

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. jesli nie masz typowych objawow to zakrzepia jest bardzo malo prawdopodobna. a gdybys ja mial to niestety trzeba by znacznie wiecej niz masci (zastrzyki i tabletki). pzdr

Anonimowy pisze...

Dziękuję za odpowiedź Panu doktorowi :) Zastosowałam dziś 3 x Aescin żel i ból powoli ustępuję, mam nadzieję, że będzie dobrze:) Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

Witam, mam na imi Rafal i mam 29lat. Ok 2 miesiecy temu mialem bardzo silne bole zoladka, przewaznie w nocy i po jedzeniu. Myslalem ze to wrzdy. Jestem chwilowo za granica i nie mam mozliwoci wykonania badan. Jakis miesiac temu bole ustalu bez leczenia ale bardzo czesto czuje sie bardzo slaby, wlasciwie tylko leze. czy moze to byc cos powaznego?

Anonimowy pisze...

Witam, mam na imi Rafal i mam 29lat. Ok 2 miesiecy temu mialem bardzo silne bole zoladka, przewaznie w nocy i po jedzeniu. Myslalem ze to wrzdy. Jestem chwilowo za granica i nie mam mozliwoci wykonania badan. Jakis miesiac temu bole ustalu bez leczenia ale bardzo czesto czuje sie bardzo slaby, wlasciwie tylko leze. czy moze to byc cos powaznego?

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. jesli aescin pomaga o z pewnoscia nie jest to nic powaznego ;) pzdr

Wiktor (victor) pisze...

drogi rafale. z duzym prawdopodobienstwem sa to wrzody. jesli nie mozesz wybracsie na badania stosuj leki zmniejszajace kwasnosc tresci zoladkowej i jedz to co nie powouje dolegliwosci. pij duzo plynow, unikaj alkoholu. pzdr

zizu pisze...

Witam. Mam dość dziwny problem.. Mam 18lat i od najmłodszych lat mam problemy ze stulejką. W wieku bodajże 6 lat miałem nacięty kawałek skóry i niby wszystko było dobrze.. do czasu. Nigdy wcześniej mnie to nie interesowało więc nic z tym nie robiłem. Niedawno znalazłem sobie dziewczynę i postanowiłem sprawdzić, czy "w razie W" jestem "gotowy do akcji". Niestety okazało się, że nie.. STULEJKA POWRÓCIŁA! Ale to nie jest mój najmniejszy problem, bo pamiętam też, że od zawsze miałem problem z oddawaniem moczu - częste oddawanie moczu, małe ilości, wieczne uczucie niepełnego oddania moczu. Dopiero teraz zaczynam się tym interesować, bo wcześniej wydawało mi się to normalne. Czy te dwie sprawy mogą wynikać jedna z drugiej, czy po za stulejką jestem jeszcze ekstremalnym przypadkiem 18letniego mężczyzny z problemami z prostatą. Co do objawów raka dwa czy trzy razy w życiu zauważyłem krew na papierze toaletowym, lecz tłumacze to sobie hemoroidami. Proszę o pomoc - CO TO MOŻE BYĆ?! Nie byłem jeszcze u żadnego lekarza, bo nie mam takiej możliwości a tak sie denerwuję, że ciągle o tym myślę i mam problemy z snem.. pozdrawiam

Wiktor (victor) pisze...

drogi zizu. to czy trzeba leczyc operacyjnie stulejke zalezy od jej nasilenia, nie koniecznie musi to uniemozliwiac blizsze kontakty z dziewczyna. problemy z oddawaniem moczu raczej nie wynikaja w twym wieku z przerostu prostaty, bardziej prawdopodobne jest jakies zwezenie cewki moczowej lub nieprawidlowosci pecherza. rak w twoim wieku tez jest malo prawdopodobny, wiec krwawienie raczej wynikaloby z hemoroidow. niestety aby wszystko ostatecznie rozstrzygnac i pozniej leczyc trzeba zrobic badania, czyli spotkac sie z lekarzem. pzdr

zizu pisze...

Dziękuje! Chciałbym się jeszcze zapytać na ile poważne są te schorzenia o których Pan pisze? No i jak zazwyczaj się je leczy.
Z góry dziękuje :)
pozdrawiam

Wiktor (victor) pisze...

drogi zizu. jesli twe dolegliwosci nie byly na tyle powazne aby dolegaz Ci wczesnie to raczej jest ok. leczenie (oczywiscie nie wiemy czy Ty masz cos takiego) jest zazwyczaj operacyjne, z tym, ze nie sa to operacje mocno inwazyjne a zazwyczaj wykonywane przez cewke moczowa. pzdr

Psychika.net pisze...

Zachęcam do wymiany linkami.

www.psychika.net

Już dodałem u siebie Pana stronę.

Psychika.net pisze...

dzieki

Zapisz się jeszcze w systemie
Technorati.com

Wtedy Twój blog będzie popularniejszy niż jest obecnie. To działa

Psychika.net pisze...

czesc Wiktor !

to ja Integralny z bloga PSYCHIKA.net

Proponuje Ci napisanie notki - na mojego bloga o chorobach psychosomatycznych.

z pewnoscia masz wiedze na ten temat.

Odezwij sie u mnie na blogu.

No i czekam na artykulik na mojego maila :)


Mam nadzieje, ze dasz sie namowic na napisanie:)

Anonimowy pisze...

Witam, mam 22 lata. Ze względu na chore serduszko prowadzę siedzący tryb życia. Od jakiegoś czasu pobolewał mnie kręgosłup, głównie jak się przechylałam, po prawej stronie w krzyżu. Dzisiaj odebrałam wynik badania RTG:
Odcinek lędźwiowy kręgosłupa znacznie skrzywiony i zrotowany w prawo, o spłyconej lordozie. Znacznie zwężona przestrzeń międzykręgowa L5-S1. Stawy krzyżowo-biodrowe w normie. Trzony kręgów Th12 i L1 lekko klinowato przypłaszczone ku przodowi. Chondrosis lumbo-sacralis, scoliosis.

Na wizytę u lekarza muszę jeszcze troszkę poczekać, czy mogłabym prosić o pomoc w interpretacji? Czy ta zwężona znacznie przestrzeń międzykręgowa wskazuje na dyskopatię? Czy też mogło dojść do takiego obniżenia dysku z powodu braku aktywności fizycznej? Te bóle nigdy nie były bardzo silne, jak w typowym lumbago, nie odczuwałam też bólu przy kaszlu, kichaniu itp. Z góry dziękuję.

Wiktor (victor) pisze...

droga 22-latko. nie wiem dokladnie jakie problemy z serduszkiem masz, jednak nie powinno to byc przeciwwskazanie do delikatnej gimnastyki. najprawdopodobniej zwezenie jest wynikiem dyskopatii. obwinial bym tu przede wszystkim siedzacy tryb zycia i prawdopodobnie nieprawidlowa pozycje. pzdr

Anonimowy pisze...

Dziękuję za odpowiedź. Choruję na zaburzenia rytmu, dostaję częstoskurcze, od dziecka miałam zwolnienie z wf. Słyszałam, że jeśli lordoza jest spłycona to wtedy także przestrzenie międzykręgowe mogą się obniżyć. Jednakże w badaniu napisano, że przestrzeń L5-S1 jest znacznie obniżona, czy to może oznaczać przepuklinę jądra miażdżystego, pomimo, że nie mam typowych objawów, bóle nigdy na razie nie były silne? Może "dysk" jedynie się wysunął i jest nadzieja naprawić to odrobinę ćwiczeniami McKenziego np.?

Wiktor (victor) pisze...

droga 22-latko. aby to rozstzygnac trzebaby zrobic dokladniejsze badania (TK -tomografie, najlepiej MRI - rezonans magnetyczy). najwazniejsze jednak, ze nie masz objawow, choc nie oznacza to, ze nie doszlo do przepukliny jadra miazdzystego. niestety nie jestem w stanie wypowiedziec sie na temat metody mckenziego, nie jestem fizjoterapeuta i nie mam doswiadczenia tym temacie. pzdr

Anonimowy pisze...

Dziękuję, będę starała się w jak najszybszym czasie wykonać te badanie. Pozdrawiam!

Anonimowy pisze...

MARKO
MRI a prokreacja. Czy badanie rezonansem magnetycznym ma jakiś wpływ na nasienie? Słyszalem, że po wykonaniu zdjęcia Rentgenowskiego zaleca się 2 miesięczną wstrzemięźliwość przy planowaniu rodziny. Czhy w przypadku MRI jest podobnie?

Wiktor (victor) pisze...

drogi MARKO. badanie MRI nie ma w sobie promieniowania rentgenowskiego, uzywa sie tam pola magnetycznego i fal radiowych, nie slyszalem rowniez o jakims negatywnym jego wplywie na nasienie. pzdr

sprytnaKicia pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
sprytnaKicia pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Karolina pisze...

Dzień Dobry!! Szukając rady w internecie trafiłam na ten wartościowy blog. Trochę ponarzekam nad sobą:
Zaczęło się od bólu pod łopatkami i ból mięśni pleców, bóle głowy, gorączka i bóle brzucha, przykro mi że tak marudzę, ale wszystkie niedogodności naraz??(tak około trzech dni, i brak apetytu) Na szczęście ustały, ale nadal czuje taki
ucisk w klatce, że nie mogę wziąć głębszego oddechu - to mam od niedawna. Tak jakby ze stresu blokowały mi się mięśnie w klatce, ewentualnie przepona??? Jest mi z tym coraz gorzej ciężko mi zasnąć i czuje się jakby nie było czym oddychać, duszno mi.. Proszę o radę co to może być i czym spowodowane i do jakiego lekarza się udać??
Z góry dziękuję

Wiktor (victor) pisze...

droga sprytnaKiciu/karolino. pisalas juz jakis czas temu, takze nie wiem a ile twe obawy przetrwaly/zmienily sie. jesli masz takie uczcie dusznosci to glownymi kandydatami bylyby serce i pluca, czasem rowniez bole miesni/kosci moga utrudnic oddychanie. niestety nie wiem za duzo na temat Ciebie (wiek/kondycja zdrowotna) dlatego w takich przypadkach najlepiej udac sie do wlasnego lekarza rodzinnego. pzdr

Anonimowy pisze...

Witam!
Mam problem z penisem. Odczuwam swędzenie pod naskórkiem a po odsłonięciu żołędzia pojawia taki białawy osad, powłoka nie wiem jak to określić. W dodatku towarzyszy temu nie miły zapach? Proszę o poradę. Dziekuje!

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. jesli pod napletkiem znajduje sie wiecej bialawej wydzieliny niz zazwyczaj i dodatkowo wystepuje swedzenie, mozliwe iz doszlo do stanu zapalnego tzw balanitis. czy zoladz jest zaczerwieniona? moglo do tego dojsc w wyniku mechanicznego podraznienia, infekcji lub innych przyczyn. czesc przypadkow przechodzi sama, jesli stan bedzie sie pogarszal lub przewlekal prosze wybrac sie do lekarza. jesli tego typu zapalenia powtarzaja sie czesto pomocne jest obrzezanie. pzdr

Anonimowy pisze...

Oprócz tego mam na żołedźu taką małą czerwoną plamkę. I to miejsce wydaje sie byc cały czas "mokre". Nie wiem czy to ma jakies znaczenie i czy to normalne? Tak ogolnie to zołądz wygląda czałkiem normalnie. I rzczywiście zauważyłem ze takie stany pojawiają sie np. zimą w czasie osłabienia organizmu. I chciałem zapytać dlaczego obrzezanie może pomóc i czy nie wiążą sie z tym jakies ewentualne komplikacje póżniej?

Anonimowy pisze...

Jesli chodzi o podrażnienia to są nie wielkie, miejscowe. Wygląda to jak podrażnienie albo niewielkie krosteczki zauważalne jedynie przy dobrym świetle.

Pozdrawiam i dziekuje bardzo za pomoc!

Anonimowy pisze...

I ostatnie pytanie mam sie udać do dermatologa czy urologa?

Pozdr

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. ta 'ciagle mokra czerwona plamka' powinna byc koniecznie obejrzana przez lekarza. najlepszy bylby wenerolog, ale wiekszosc urologow i dermatologow ma wystarczajace doswiadczenie. pzdr

Anonimowy pisze...

dziekuje pozdr!

Paweł pisze...

Szanowny Panie.
Na wstępie chciałbym wyrazić swoje uznanie i podziekowanie za czas który nam Pan poświęca. Myślę że dla wielu z nas Pana odpowiedzi są nieocenioną pomocą. Możliwość uzyskania odpowiedzi na wstydliwe niejednokrotnie dla nas tematy których z różnych powodów nie chcemy lub boimy się poruszać w gabinecie lekarskim jest niewymierna.
Zwracam się do Pana z prośbą o poradę w następującej kwetsii.
Od wielu lat powtarza się u mnie problem z występowaniem dużych ropni w okolicach krocza i pośladków. Pojawiają się nagle i długo dokuczają swoją bolesnością. W koncu pekają wchłaniają się ale czesto krotko potem pojawiaja sie inne w innym miejscu. Bywają okresy kiedy przez jakiś czas dają mi spokój , niestety po jakimś czasie znów wracają.
Mam 40 lat , lekką nadwagę niestety pogłebiającą się mimo moich staran. Trudno mi teraz dokładnie to okreslić ale myśle ze objawy te nasiliły sie kiedy zaczalem sie pocić w tych miejscach znacznie bardziej niż kiedyś. To również odczuwam jako dość przykrą dolegliwość. Bielizna często jest wręcz nieprzyjemnie wilgotna od potu. Nadmieniam że nie jestem flejtuchem. Myję się regularnie , bieliznę zmieniam codziennie. Sądzę że objawy te spowodowane są hormonami. Czy mam rację ? Niestety kocham się dość rzadko ( czasem raz na dwa tygonie , czasem rzadziej )i jest to też jakiś problem dla mnie , ale to już może na inne pytanie.
Czy myśli Pan że ma to związek z moimi dolegliwościami ? Co Pana zdaniem powinienem zrobić by pozbyć się tych przykrych dla mnie dolegliwości ?
Bardzo proszę o odpowiedź , za którą z góry bardzo dziękuję.
Pozdrawiam serdecznie.
Paweł

Wiktor (victor) pisze...

drogi pawle. wyglada na to, ze wystepujace zmiany skorne spowodowane sa nadmierna potliwoscia okoli krocza. w wilgotnych i cieplych warunkach naturalnie wystepujace tam bakterie nadmiernie sie namnazaja. jak sie pewnie domyslasz ma to zwiazek z Twoja nadwaga. dodatkowo moze sie do tego przyczyniac dieta: pikantne i kaloryczne potrawy, czekolada, chipsy, palenie i nadmiar alkoholu. pomoc moze dodatkowo noszenie cienkiej, przewiewnej bielizny, zasypki zmniejszajace/wchlaniajace pocenie oraz redukcja wagi. jesli chodzi o hormony plciowe to maja one zwiazek z tego typu zmianami skornymi, ale nie ma to za duzego zwiazku z czestoscia uprawiania seksu itp jezeli mialbys np nadczynnosc tarczyy to mogloby to zwiekszac potliwosc, ale nie wydaje mi sie iz tutaj to wystepuje. postaraj sie zrzucic wage, zmienic diete i nawyki, wiem ze nie jest to proste, ale powoli, krok po kroku mozna osiagnac wszystko. pzdr

Paweł pisze...

Szanowny Panie Wiktorze.
Ogromnie dziękuję za Pana odpowiedź. Wprawdzie staram się ograniczać ilość spożywanych posiłków ale niestety nie potrafię całkowicie odstawić z jadłospisu tłuszczyków , czy pikantych przypraw. Dają mi one zbyt wiele radości w życiu :) Z papierosami wprawdzie jest inaczej - dokładnie czuję jak bardzo mi szkodzą. Nie ma dnia żebym nie obiecywał sobie ich rzucenia. Wiem dobrze że to przez nie praktycznie codziennie odczuwam dotkliwe pieczenie w okolicy splotu. Wiem że to z ich powodu pokonanie schodami jednego piętra przyprawia mnie o poważną zadyszkę i łomotanie serca , choć zawsze należałem do osób raczej wysportowanych i wytrwałych. Niestety mimo tego że czuję się przez nie prawie inwalidą nie potrafię się z nimi rozstać. Próbowałem bezsskutecznie najnowszych środków farmakologicznych , ale potrzeba mojego organizmu niestety zwycięża. No cóż trzeba płacić za błedy młodości i próbować.
Pozdrawiam Serdecznie.
Paweł

Wiktor (victor) pisze...

drogi pawle. zauwazenie problemu to juz jakis krok na drodze do poprawy. w zyciu podejmujemy roznorodne decyzje i wazne aysmy byli swiadomi ich konsekwencji. pzdr

paweł pisze...

Dzień dobry Panu. Chciałem prosić o pomoc w zdiagnozowaniu co może mi dolegać. Mam 16 lat i od jakiegoś czasu (ok. 3 miesiące)dokuczają mi bóle w pachwinach, jądrach, czasami też kłujący ból w odbycie.
Nie wiem czy ma to jakiś związek - miesiąc temu byłem u chematologa, gdyż miałem powiększone węzły (kreskowe chyba) w jelitach, choć jak lekarz powiedział to raczej niewielkie i nieistotne, miałem bóle w podbrzuszu, wzdęcia, lekarz zbadał mnie dokładnie, także węzły chłonne. Stwierdził refluks. Badania krwi i moczu nie wykazały raczej jakiś niepokojących rzeczy. Zdarzają mi się bóle w okolicy jabłka adama, i ogólnie chyba w kościach - w ręce, w okolicach ud.Także czasami mam duszności.
Jeśli chodzi o jądra ta nie są one symetrycznie ułożone, lewe jest jakby troszkę wyżej. Ponadto mam wyraźnie wyczuwalne żyłki (nasieniowody?). Nie wiem czy to normalne. Mocz oddaje dość często, nieraz co godzinę, dwie, ale nie w nocy. Wydaje mi się że mam stulejkę. Co to jeszcze może być? Żylaki przewodu nasiennego? Przepuklina? ...

Jak się domyślam, powinienem udać się do urologa? Bardzo proszę o pomoc.
Paweł

Wiktor (victor) pisze...

drogi pawle. opisujesz tu rozne problemy. bardziej prawdopodobne jest, ze bole ktore odczuwasz maja pochodzenie jelitowe i promieniuja do jader/odbytu. bole kosci i dusznosc maja raczej inna przyczyne. jadra roznia sie zazwyczaj wielkoscia i polozeniem, i zylki sa wyczuwalne, jesli sie obawiasz, ze u Ciebie nie sa prawidlowe mozesz wybrac sie do lekarza rodzinnego (i omowic przy okazji inne problemy) lub do urologa. pzdr

Drakkainen pisze...

Witam,
mam problem z nadmiarem preejakulaty. Pojawia się w bardzo duzych ilościach... Bywa to dosyć uciążliwe i krępujące. Czy jest jakiś sposób na ograniczenie tego przeźroczystego płynu?

pozdrawiam
Wojtek

Wiktor (victor) pisze...

drogi wojtku. przyznam szczerze, ze nie slyszalem o tego typu problemie. jesli nie odczuwasz jakichs nieprzyjemnych dolegliwosci, ktore wskazywac by mogly na zapalenie (jak pieczenie, bol) to raczej tak po prostu masz. nie jestem nawet przekonany, ze proby regularnego 'oprozniania' pomoglyby, gdyz produkcja plynu moze sie wtedy zwiekszyc. pzdr

Wiktor (victor) pisze...

komentarz od amarante.
Witam,Panie doktorze,
Mam wielki problem,mój tata w zeszlym roku dowiedzial sie ze ma raka prostaty juz z przerzutami na kosci miednicy,byl leczony hormonami,psa spadlo z 60 do 7,ale trzy miesiace temu nagle gwaltownie wzroslo do 100,zostaly wiec zmienione leki ktore bral,ale niestety nie dzialaja.dwa tygodnie temu jeszcze normalnie chodzil,teraz juz jest sparalizowany od pasa w dol. w zeszlym tygodniu we wtorek mial radioterapie, a pozniej w piatek zastrzyk ze Strontu,co ma pomoc w odbudowie kosci,natomiast przed tym zastrzykiem poziom psa wynosil ponad 300( w zastraszajacym tempie rosnie).Tato w tej chwili w ogole nie wstaje,lekarz zabronil nawet siadac na lozku,bo kregoslup moze peknac.do szpitala na badanie wieziony byl karetka.nie wiem co robic.prosze o pomoc.

Dodam jeszcze, ze dowiedzialam sie iz w Anglii sa przeprowadzane testy nad nowym lekiem cofajacym przerzuty na kosci.lek nazywa sie "Abiraterone".Czy jest jakakolwiek mozliwosc,zalapania sie na te badania jako przyslowiowy "krolik doswiadczalny"?To moze byc jedyna szansa dla niego. Do szpitala onkologicznego probujemy sie dostac,juz bardzo dlugo,w koncu wyznaczyli tacie wizyte na wrzesien,ale tato moze juz tego nie dozyc... Bardzo prosze o rade.
Pozdrawiam serdecznie.Ola

Wiktor (victor) pisze...

droga olu.
stan ojca jak pewnie sie domyslasz jest zaawansowany.
moglabys sprobowac porozumiec sie z lekarzami przeprowadzajacymi te testy, ale zazwyczaj sa okreslone warunki aby brac udzial w takim badaniu, zapewne wielu angielskich pacjentow chcialoby wziasc w nim udzial i jako, ze metoda eksperymentalna to wyniki niepewne. dodatkowo kondycja taty nie jest najlepsza, nie wiem jak znioslby transport.
czasami musimy pogodzic sie z faktm, ze nikt z nas nie zyje wiecznie.
proponuje probe akceptacji tego faktu i cieszenie sie kazda wspolna chwila, ktora wam pozostala.
pzdr

Kurdwanów pisze...

Dzień dobry! Właśnie odebrałm wyniki badania radiologicznego: "Zaznaczona skolioza lewoboczna z rotacji trzonów wzdłuż osi długiej. Nieznaczne zwężenie przestrzeni międzytrzonowych Th12-L1 i L1-L2 do obs w kierunku rozpoczynającej się dyskopathii. Stawy krzyż-biodrowe radiol w granicach normy." Udałam sie do lekarza, ponieważ nasilił mi sie ból, który promieniował od kręgosłupa/krzyża przez lewy pośladek, udo a nawet łydkę. Nasila Się,gdy za długo siędzę, lub nagle wstanę. Czego mogę się spodziewać? Co te wyniki dokładnie oznaczają? Jakie leczenie moze mi zaproponować lekarz? Z góry dziękuję za odpowiedż. Mam 20 lat. Ania

Wiktor (victor) pisze...

droga aniu (kurdwanow). twoje objawy wskazuja na ucisk nerwu kulszowego i wynika to ze skrzywienia kregoslupa i nieprawidlowoci dyskow miedzykregowych. dziwne, ze masz to w tak mlodym wieku. korekcja postawy i leki przeciwbolowe a jesli jest to konieczne i wskazane w twej sytuacji byc moze rowniez operacja na kregoslupie przyniosly by poprawe. pzdr

Anonimowy pisze...

zaczelo sie od bolu w pachwinie,nie zwracalem na to uwagi.po jakims czasie zaczalo boleć prawe jądro.W chwili obecnej zauważyłem ze jądro jak i sam worek wokol prawego jadra jest napuchniety.Bol promieniuje równiez na udo( jest to uczucie jakby naciagniętego,nadwyrężonego mięśnia,ścięgna).dodatkowo odczuwam również ból w miednicy oraz z prawej strony pleców (cos jakby korzonki lecz bardziej moge to porównac z bólem reumatycznym).nie mam zadnych dolegliwosci przy oddawaniu moczu.
Nadmienie ze od niepamietnych czasow przy prawym jądrze wyczuwałem małe zgrubienie,cos na kształt małej kulki (ok 1/4 wielkosci normalnego jądra) ktora to "kulka była i jest chyba połączona z jądrem (takie przynajmniej mam wrażenie).Nigdy mi to nie przeszkadzalo lecz czasami odczuwałem bardzo silny ból ktory mijał po paru minutach.
Bardzo prosze o odpowiedz co mam robic?
Moj problem polega rowniez na tym ze jestem obecnie na morzu i nie mam mozliwosci bezposrednio skonsultoawnia tego z lekarzem.Na ladzie bede za okolo 10 dni.Czy do tego momentu moge cos brac? jakies antybiotyki? czy nie zagraza to mojemu życiu i zdrowiu?Nadmiene rowniez ze absolutnie nie moze byc to zwiazane z jakakolwiek choroba weneryczna poniewaz nie korzystalem z usług , ktore stanowia zagrozenie ta choroba

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. jezeli jadro jest cieple i dookola zaczerwienione to jesli masz dostep do antybiotykow warto je brac. gdy bol byl bardzo ostry to pewnie juz straciles jadro, ale gdy jest to glownie powiekszenie to mozliwe, ze jest to tylko wodniak jadra. to co wczesniej wyczuwales to najprawdopodobniej tzw najadrze - normalnie wystepujaca struktura. podsumowujac, warto by ktos to obejrzal i jesli masz dostep do antybiotykow to lepiej je brac. pzdr

Anonimowy pisze...

Witam :) bolała mnie noga na sródstopiu lekarza twierdzili ze to jest ganglion.Po konsultacji z ortopeda zdecydowalam sie na operacyjne usuniecie. Jestem juz po operacji niecaly miesiac a noga jeszcze troche boli.Dostałam wyniki histopatologiczne i rozpoznanie kliniczne to wyrośl chrzęstno - kostna (Exostosis osteochondroma). dokładnie nie wiem co to takiego czy to napewno jest ganglion? Czy jest możliwość ze to powróci ??
Z góry bardzo dziekuje . Ania

Wiktor (victor) pisze...

droga aniu. osteochondroma to odrobine inna rzecz niz ganglion, czesto z zewnatrz trudno jest je odroznic. istnieje niewielka szansa, ze nawroci i dobrze, ze zmiana zostala usunieta, poniewaz czasem potrafi przemieniac siw zlosliwa. musisz obserwowac czy cos w tej okolicy nowego nie rosnie i wybrac sie do lekarza gdy cos zaobserwujesz. pzdr

Anonimowy pisze...

cze mam taki problem 5 lat temu sie masturbowalem i podczas wzwodu pociagnolem penisa w dol i tylko poczolem silny bol i trzask jak by cos powarznie peklo.przestalem sie masturbowac po tym i zauwazylem ze erekcja zanikla.tyeraz mam dziewczyne i czasem nie moge odbyc z nia stosunku choc tego bardzo chce bo penis jest zbyt miekki,a gdy stoi i jest twardy osiagam szybko orgazm.niemam pojecia co mam zrobic mam klopoty z oddawanie moczu gdy przycisnie to musze na szybkosci do klopa leciec.podczas oddawania moczu czasem mam bardzo male cisnienie choc czuje tak jakbym mial cysterne w pecherzu.nie wiem c o zrobic mojA dziewczyna wysyla mnie do lekarza ale ja sie wstydze mam 29 lat i niemam pojecia co zrobic by penis wrocil do pelnego funkcjonowanie jak sprzed 5 lat:/prosze o pomoc bo niemam pojecia co zrobic:/

Wiktor (victor) pisze...

drogi anonimie. opisujesz tutaj kilka problemow. sprawa, ktora stala sie 5lat temu podczas masturbacji raczej ma minimalny wplyw na terazniejsze problemy, co najwyzej penis w trakcie wzwodu nie jest ustawiony tak do gory jak kiedys byl, lecz raczej nic wiecej.
to, ze za kazdym razem nie masz pelnej erekcji moze wynikac z wielu przyczyn, ale z wiekiem powoli problem moze sie nasilac, warto zadbac o ogolny stan zdrowia i sprawnosci -wysypiane sie, dieta, regularny wysilek fizyczny i unikanie stresow powinny pomoc, lecz jesli problem bedzie sie nasilal, warto rozwazyc wizyte u lekarza.
sprawa osiagania orgazmu/wytrysku zbyt wczesnie powinna sie poprawic wraz z cwiczeniami, staraj sie opozniac zakonczenie stosunku, skuteczna metoda jest uciskanie czlonka u podstawy tuz przed wytryskiem i pozniejsze kontynuowanie; z czasem powinienes byc w stanie odbywac dluzsze stosunki.
co do naglej potrzeby oddawania moczu to warto by wykluczyc infekcje, zwlaszcza gdy masz bol/pieczenie przy oddawaniu moczu, czasami tak jednak jest iz trudno jest oddac mocz przy pelnym pecherzu.
jesli poprawa ogolnego stanu zdrowia i cwiczenia na opoznianie wytrysku nie pomoga, lub sytuacja bedzie sie pogarszac polecam wizyte u lekarza. pzdr

Anonimowy pisze...

mam pytanie mam 39 lat mam bardzo silne bole jajnikow robiono mi usg wewnatrzmaciczne i jajnikow i nic nie wykryto a bol jest tak silny ze nie mozna wstac z lozka prosze o porade

nano pisze...

ciekawe pytania na tym blogu